Strona glówna / Porady weterynaryjne / Świnka morska wyjazd pod namiot Osobiście sugerowałabym zostawić gryzonie w miejscu zamieszkania pod opieką znajomych Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Czemu świnka morska Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers Mam świnkę od 2 miesięcy. Przez cały czas siedzi w domku, wychodzi tylko czasami, żeby coś zjeść. Strasznie mnie to martwi, bo czytałam, że świnki morskie w dzień harcują i przesiadują poza domkiem. Moja tylkow domku, ewentualnie jak domku nie ma to pod hamaczkiem. Dlaczego tak jest? Świnki też można nauczyć skakania przez przeszkody. moja świnka morska śmierdzała bardziej niż królik (królik właściwie wacle nie śmierdział) królikom nie można dawać trocin, tylko żwirek on jest bardziej chłonny a przez trociny króliki mogą zachorować na chorobe. nie śmierdzą jak im się regularnie zmienia. . Witam. Zauważyłam na skórze mojej świnki dziwne zgrubienie. Występuje tylko w jednym miejscu na ciele - na pupie, ale dużo ponad odbytem. Zgrubienie jest różowe na szczycie, a futerko wokoło niego dziwnie się lepi. Świnka ma w tych okolicach także nieznaczny łupież. Próbowałam wykąpać zwierzątko, myśląc, że po prostu się gdzieś ubrudziła, ukleiła. Ale pomimo zastosowania szamponu odrobaczającego, lepkie futerko nie rozkleiło się. Co to może być? I jak mogłabym to wyleczyć? Witam, ciężko bez obejrzenia zwierzaka stwierdzić co może być przyczyną. Podejrzewam jednak, że może być to ropień ze względu na to, że jest jakaś wydzielina. Z opisu jednak nie można też wykluczyć zakażenia drobnoustrojami ani zmian nowotworowych. Bez oględzin zwierzaka ciężko jest mówić o leczeniu. Jeżeli jednak jest to ropień bez oczyszczenia go oraz być może antybiotykoterapi nie obejdzie się. W tym przypadku nie uniknie się wizyty u lekarza Kawia domowa, znana powszechnie jako świnka morska, to jeden z najczęściej kupowanych gryzoni. Swoją popularność zawdzięcza spokojnemu usposobieniu, dzięki któremu nie stanowi zagrożenia dla małych dzieci. To właśnie świnki często stanowią dla kilkulatków pierwsze zwierzątko, dzięki któremu uczą się troskliwości i poczucia odpowiedzialności. 1. Świnki domowe pochodzą z Andów w Ameryce Południowej, gdzie często stanowią powszechny posiłek, pieczony na rożnie, tak jak w Polsce kurczaki. 2. Kawia domowa nie jest trudna w utrzymaniu, ponieważ do szczęścia potrzeba jej wody, sianka i suchej karmy, jednak słynie z tego, że chętnie zjada wszelkie owoce i warzywa, wobec czego w domu, w którym mieszka, nigdy nic się nie zmarnuje. 3. Świnki morskie jedzą niemal na okrągło, ponieważ ich jelita nie pracują tak, jak ludzkie. Żeby wydalić strawione jedzenie, świnka musi dosłownie przepychać to, co już zjadła, jedząc kolejne porcje przysmaków. 4. Świnka morska trafiła do Europy już w szesnastym wieku jako ciekawostka i hobby. Trzy stulecia później zaczęto z niej korzystać podczas badań w laboratoriach. 5. Zęby świnki morskiej rosną przez całe życie i wymagają regularnego ścierania. Jest to kolejny powód, dla którego nieustannie przeżuwają. 6. Bardzo trudno jest przyzwyczaić świnkę morską do nowego towarzysza z tego samego gatunku. Może wówczas reagować agresją. Natomiast silny stres wywołuje u świnek rozdzielanie osobników, które już się do siebie przyzwyczaiły. 7. Świnki morskie mają bardzo dobry słuch, dlatego porozumiewają się między sobą głównie za pomocą sygnałów dźwiękowych. Wyodrębniono aż jedenaście różnych sygnałów, których na co dzień używają do komunikacji. 8. Świnki morskie, które spędzają czas w towarzystwie królików lub mają okazję je podglądać na przykład w sklepie zoologicznym, zaczynają naśladować ich ruchy i podskakują tak jak one. 9. Świnki żyją średnio około ośmiu lat, ale rekordzistka dożyła nawet piętnastu. 10. Młode świnki potrafią biegać już po trzech godzinach po przyjściu na świat. Ich przednie łapki wyposażone są w trzy palce, a tylne w cztery. - (liczba ocen: 16) Moja świnka morska jest ze mną od ponad 2 lat, oswoiła się. Jest bardzo dobrze karmiona, do niczego nie zmuszana. Przy kazdej wizycie u weterynarza na obcięcie pazurków weterynarz chwali jej dobry stan. Jednak od wczoraj moja świnka boi się własnej klatki. Nic złego jej nigdy w tej klatce nie spotkało. Wczoraj jak ją wkładałam do klatki to siedziała w jednym miejscu, tam jadła, (mało!) piła i załatwiała się, ale na drugą część klatki patrzyła nieufnie, dużo wąchała w tym kierunku, gdzie normalnie stoi jej domek (z plastiku) i jej karmidełko ale nie chciała iść. Na krótkich łapkach wydłużała ciało w tym kierunku, ale nie zrobiła kroku. Posprzatałam jej klatkę, myśląc, że może coś jej tam nie pasowało. Ale było to samo. Raz zrobiła krok w kierunku tego domku i uciekła jak oparzona. Jakby byl tam jakiś intruz. Dzisiaj już w ogóle nie chce siedzieć w klatce. Siedzi w rogu łóżka, a jak ją wkładam do klatki to powącha chwilkę, potrzęsie sie ze strachu i wyskakuje. Próbowałam zamknąć ją w klatce, ale wtedy w panice gryzie kraty (nigdy tego nie robi) i chce wyjść. Póki co jest weekend i pozwalam jej siedzieć poza klatką (tam je, zalatwia się do prowizorycznej kuwety), ale w końcu będę musiała ją zamknąć w klatce jak wyjdę z domu. Boję się, że ona oszaleje w tej klatce ze strachu. Oczywiście wkładałam jej tam smakołyki i zjadała je o ile były w tej "bezpiecznej" części domku, tamtych po drugiej nie zjadła, chociaż zwykle się na nie wręcz rzucała. Nie wiem co robić. Niby nie jest chora, ale jakby straciła pamięć. Ludzi się nie boi. Można ją głaskać (wtedy się rozpłaszcza i mruczy), raz zauważyłam, że wibruje patrząc na swoje odbicie w plastikowej części klatki (to podobno objaw dominacji), jest to możliwe, że przestraszyla się swojego odbicia i teraz myśli, że w jej domku mieszka jakaś inna świnka? Pomocy! Witam; Proszę dokładniej opisać klatkę - z czego jest zrobiona, wielkość itp. oraz podać informację w czym jest transportowana do weterynarza. Pozdrawiam. K. G Speedy siedzi w swoim ulubionym miejscu i przygląda się sennie otoczeniu. Po wielu aktywnych godzinach na pewno czuje się już dość zmęczony. Najpierw kilkanaście rundek w kołowrotku, potem wspinaczka po kratach i wędrówka wte i wewte wzdłuż tunelu, a na końcu pyszny liść sałaty do wpałaszowania – aktywny dzień na pewno usatysfakcjonuje, ale i zmęczy świnkę morską. Wspinaczki i zabawa – ulubione zajęcia każdej świnki morskiej Wśród miłośników zwierząt panuje błędne przekonanie, że świnki morskie są ospałymi i niezdarnymi gryzoniami. Nic bardziej mylnego! Wiele świnek morskich po prostu nie ma zagwarantowanych warunków, by zachowywać się zgodnie ze swoja naturą. Większość ich klatek wyposażonych jest jedynie w paśnik i ewentualnie domek do ukrycia się, nie daje natomiast niestety świnkom możliwości do wspinania i zabawy. Odrobina fantazji i sprytu wystarczy, by taką „stajnię” zamienić w wymarzone miejsce zabaw i przygód dla tego żywotnego gryzonia. Przestronna klatka i wybieg Podstawowym wymaganiem wobec klatki dla świnki morskiej jest, by była przestronna! Należy także pamiętać, by regularnie umożliwiać śwince poruszanie się po większym obszarze. Wbrew popularnemu poglądowi, świnki doskonale skaczą i wspinają się. Nie są być może tak zręczne jak chomiki czy myszy, jednak są bardzo aktywne i żywotne. Chętnie wspinają się po schodach czy na wyżej położone miejsca po to, by móc obserwować otoczenie. Wyćwiczone świnki potrafią z miejsca skoczyć na 10 do 20 cm wzwyż – wystarczająco wysoko, by wspiąć się na idealne dla siebie miejsce wypoczynku. Przy zakupie domku do klatki zdecyduj się raczej na taki z płaskim dachem, ponieważ świnka morska chętnie wykorzysta go jako miejsce do spania. Piętra w klatce możesz wyposażyć dodatkowo w drewniane drabinki lub schodki, jeśli pomiędzy piętrami jest wystarczająco dużo przestrzeni. Schody, drabinki i mostki Dzięki schodkom, drabinkom i mostkom także niewyćwiczona lub starsza świnka morska będzie mogła dostać się na wyższe lub w trudnodostępne miejsca. Dla świnek morskich zaleca się schody drewniane lub niewielkie cegły. Dzięki temu nie tylko ułatwisz zwierzaczkowi poruszanie się po klatce, ale oszczędzisz także sobie obcinanie mu pazurków, które będą ścierały się same podczas biegania po twardych powierzchniach. Tunele i jaskinie Jako tunele i jaskinie nadadzą się duże kawałki kory lub rurki z gliny, które znajdują się w asortymencie większości sklepów zoologicznych. Zabawa w chowanego zaspokaja społeczne potrzeby towarzyskiego gryzonia. Wyposażona w różne sprzęty klatka nie tylko śwince sprawi radość, będzie także cieszyć oko właściciela obserwującego swojego pupila podczas szalonej zabawy. Więcej informacji o małych zwierzętach TUTAJ >>> |

świnka morska siedzi w jednym miejscu